RSS
czwartek, 26 marca 2015

Ostatnio nami皻nie ogl康amy "Pingwiny z Madagaskaru". Dla niewtajemniczonych wyja郾i, 瞠 o 19tej s powtarzane dwa odcinki z dnia poprzedniego, zwane przez nas starymi. Wtedy to jemy kolacj, a telewizor w陰czamy o 19.30, kiedy to s dwa nowe odcinki.

Jedziemy samochodem, Ada t逝maczy babci jak to z tymi "Pingwinami..." jest.

Ada : No i jak ja obejrz dzisiaj te nowe "Pingwiny..." i p鎩d spa, i jutro rano wstan to... one ju s... stare.


13:04, smalinska
Link Dodaj komentarz »
鈔oda, 18 marca 2015

Ada : Mamo prawda, 瞠 i od przodu i od ty逝 jest zakaz ?

Ja : Ale gdzie ? (bo my郵a豉m, 瞠 ma na my郵i jaki znak drogowy).

Ada : Mamo ! No wyraz taki !

I tak moje dziecko zauwa篡這, 瞠 istniej palindromy na 鈍iecie.

* * *

Zabawa w "Co to jest?".

Tata : Ma dwie nogi i jest ca貫 zielone ?

Dodam, 瞠 mia na my郵i ufoludka.

Ada : Ukrai雟kie wojsko ?

Po raz kolejny u鈍iadamiam sobie, 瞠 mo瞠 jednak nie trzeba by這 ogl康a Monty Pythona w ci捫y.

* * *

Siedz, pisz powy窺ze.

Ada : Ciekaw jestem bardzo co ty tam piszesz na tym komputerze, ale moja m瘰ka duma nie pozwala mi na to patrze.

Ma造 by i ju umia si komunikowa z otoczeniem :P

11:27, smalinska
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 12 lutego 2015

Le輳 sobie pod kocem po m璚z帷ym dniu, a Gad po kocu, kt鏎y robi za pustyni, je寮zi pustynnym samochodem. Nagle s造sz przeci庵貫 "prrrrryt".

Ada : Ups. Przepraszam. Pu軼i貫m b帷zka.

Ja : No ups, nie da si ukry.

Ada (po chwili): Ty te mamo pu軼i豉 b帷zka ?

Ja : Nie, ja nie.

Ada : Oj to m鎩 tak okropnie 鄉ierdzi ?

* * *

Ada : A my w przedszkolu mamy pani stomatolog, pani Agnieszk.

Ja : Tak ??? (pytam "lekko" zdziwiona ale i z nadziej w g這sie, bo taki stomatolog przedszkolny to by這by co). Naprawd ?

Ada : Noooo. I ja nawet by貫m kiedy raz na takim spotkaniu. Na korytarzu sta stolik i pani ze mn rozmawia豉. Musia貫m nazywa r騜ne przedmioty.

Ja : Jakie przedmioty ?

Ada : No na przyk豉d samoch鏚, kredki, ksi捫k.

Ja : A mo瞠 to by豉 pani psycholog a nie stomatolog ?

Ada : ??? A no mo瞠 i tak.

Stomatolog, psycholog, co za r騜nica :P


00:06, smalinska
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 15 stycznia 2015

Od jakiego czasu Ada ma frajd przy zamienianiu sylab w wyrazach. Albo pierwszych liter. Musze przyzna, 瞠 nie幢e mu to idzie, ale na d逝窺z met jest do嗆 m璚z帷e. jak ca貫 to jego gadanie. Ale to w sumie nic nowego.

Wiecz鏎, le篡my w 堯磬u, ksi捫ka poczytana, 鈍iat這 zgaszone.

Ada : Mamo dobranoc.

Ja : Dobranoc Adasiu.

Ada : A w豉軼iwie noc-dobra.

Mijaj zaledwie 2-3 sekundy.

Ada : A w豉軼iwie con-arbod.

Wiecie o co chodzi這 ? Ja si te chwil musia豉m zastanowi. Ale przecie to takie oczywiste, 瞠 to "noc-dobra" tylko od ty逝.

* * *

A 瞠by nie by這, 瞠 moje dziecko to tylko takie genialne jest i nie ma w nim nic z dziecinnego dziecka - wracamy dzi z przedszkola, spieszymy si, bo do domu kawa貫k, a tym samym so WC te.

Ja (z nieskrywanym podziwem) : Ejjj, Ty to potrafisz naprawd szybko chodzi.

Ada : No ! A mi si siurek trz瘰ie !


17:18, smalinska
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 11 grudnia 2014

Poniewa Gad w przedszkolu ulega a nazbyt widocznym wp造wom koleg闚 (na przyk豉d zaczyna sepleni, cho z wymow od dawien dawna nie ma najmniejszych problem闚) t逝macz mu, jak umiem, 瞠by tak nie robi.

Ja : Przecie ty umiesz poprawnie m闚i, wi璚 to Marcel powinien ciebie na郵adowa i od ciebie si uczy. Bo popatrz, ty umiesz czyta a wi瘯szo嗆 twoich koleg闚 nie, to mo瞠 ty si oducz czyta ? - podpuszczam.

Ada (oburzony): O nie ! Ja si nigdy nie oducz czyta ! Zawsze b璠 umia !

* * *

Ja w kuchni, Adam w 鈍i徠yni dumania. Cho szepcze to ja s造sz (ach te d逝gie uszy).

Adam : I 郾i這 mi si, 瞠 poca這wa貫m Eliz. W policzek. I potem si o瞠nili鄉y.

Z t Eliz to chyba jednak co powa積ego jednak.

* * *

Wieczorne czytanie w 堯磬u. Pan autor opisuje jednego z ekoludk闚 epitetem "pedant". T逝macz wi璚, proste mi si akurat trafi這, wi璚 luzik.

Ja : Pedant to jest taki kto, kto lubi mie porz康ek i wszystko sprz徠a i odk豉da na swoje miejsce.

Ada : To ja b璠 pedantem.

Roze鄉ia豉m si jak dawno nie, bo przed oczami stana mi ten ca造 pierdzielnik, jaki dzi瘯i porozrzucanym klockom, klockom, ksi捫kom, klockom, samochodzikom i do tego jeszcze klockom, mam w salonie.

Ada : Jutro wypadentuj ca造 pok鎩.

Jest pojutrze. Nie wypedantowa.

* * *

Wiecz鏎. Poczytane. 安iat這 zgaszone. Czas na nocne Polak闚 rozmowy.

Ada : Mamo, a B鏬 nas s造szy ?

Ja : No tak, s造szy.

Ada : Ale zawsze ? Jak teraz rozmawiamy te ?

Ja : Te.

Ada : I jak 酥iewamy w przedszkolu ?

Ja : Te.

Ada : A my s造szymy Boga ?

Ja (teraz ju tak 豉two, jak z powy窺zym pedantem nie jest) : Czasem mo瞠 nam si wydawa, 瞠 s造szymy...

Nie zd捫y豉m doko鎍zy (w sumie na szcz窷cie, bo i tak nie wiedzia豉m co dalej powiedzie :P), odkr璚i si do mnie plecami, schowa g這w pod ko責r i szepcze, a ja znowu s造sz.

Ada : Adasiu, to ja, B鏬. B康 dobrym cz這wiekiem. Dobrze, b璠, Panie Bogu.


11:55, smalinska
Link Dodaj komentarz »
鈔oda, 15 pa寮ziernika 2014

Odbieram Gada z przedszkola. Zbiega z g鏎y roze鄉iany, macha kartka papieru.

Ada : Mamo zobacz jaki rysunek narysowa貫m !

Podaje mi kartk, 瞠bym mog豉 dok豉dnie obejrze. rzeczywi軼ie mi si podoba.

Ja : Bardzo 豉dny, dzi瘯uj.

Syn si reflektuje, wyrywa mi kartk i biegnie na g鏎.

Ja : ???

Ada : No co ? To nie dla ciebie, to dla pani Agatki !

Nie poczu豉m uk逝cia zazdro軼i. Poczu豉m ch耩 zapytania pani Agatki czy by go w takim wypadku nie przygarn窸a na jaki czas :P


23:01, smalinska
Link Komentarze (2) »

Sobotnia wyprawa w g鏎y. Straszne b這to na trasie, wi璚 panowie id po 軼ie盧e, kt鏎a odbiega ciut od g堯wnej dr騜ki, szczeg鏊nie w g鏎 odbiega. A ja id po b這cku, bo mi si w豉zi tam nie chcia這.

Ada : Mamo przyjdziesz to do mnie ?

Ja : No nie dam rady, bo za wysoko jeste軼ie.

Ada : No tak, nie dasz rady, bo ty jeste samic i w豉郾ie rodzisz mi braciszka.

(Ale o co chodzi ???)

11:59, smalinska
Link Komentarze (3) »
鈔oda, 08 pa寮ziernika 2014

Wracamy wieczorow por do domu od te軼i闚. Ada na tylnym siedzeniu je kolacj - sk豉dana kanapka jest najlepsza na 鈍iecie.

Ada : Mamo ! Wypad豉 mi kanapka !

Ja : No to trudno. Jak si zatrzymamy pod domem, to j znajdziemy i wyrzucimy na traw, dla ba瘸nta.

Chwila ciszy na tylnym siedzeniu.

Ada : Ciekawe czy ba瘸nty lubi almette ?

* * *

Powrotny spacer z przedszkola. Ada zauwa瘸 kole瘸nk na przystanku i z daleka krzyczy "Natalia! Natalia!" i macha tak, 瞠 przypomina ma造 wiatraczek.

Ja : Natalia to chyba Twoja ulubiona kole瘸nka z przedszkola, co ?

Ada : Nie.

Ja : Ale rano te tak bardzo ucieszy貫 si na jej widok.

Ada : No tak, ale... Mamusiu wiesz, 瞠 ja to si zakocha貫m jednak w Elizie.

Ja (zaraz po tym, jak st逝mi豉m 鄉iech cisn帷y si na usta) : Tak ???

Ada energicznie pokiwa g這w i u鄉iechn掖 si zawadiacko.

Ja : A wiesz co to znaczy "zakocha si" ?

Ada energicznie pokr璚i g這w i wzruszy ramionami, a jego mina m闚i豉 "nie mam zielonego poj璚ia".

Ja : Jak si cz這wiek w kim zakocha to chce by blisko tej osoby, sp璠za z ni jak najwi璚ej czasu, przytula si do niej...

Ada : Mamo, mamo ! To ja si najbardziej zakocha貫m w Szymonie !


09:56, smalinska
Link Dodaj komentarz »
pi徠ek, 22 sierpnia 2014

疾by nikt nie pomy郵a, 瞠 Gad nie gada. Gada i to w zdwojonej sile (cho ju czas jaki temu wydawa這 mi si to niemo磧iwe). Gada na przyk豉d do mnie, ojca swego i chwilowo stacjonuj帷ej jaki czas temu Cioci. W domu, na wycieczce, w ko軼iele, w samochodzie. A jak zapada chwilowa cisza (o alleluja !) to albo 酥i, albo p騧niej rzuca co w stylu "Hmmm ciociu, co by ci tu jeszcze powiedzie ?".

* * *

Jedziemy autobusem, przeje盥瘸my ulic Mieczys豉wa Wrony.

Ada : Mamo, a Mieczys豉w Wrona 篡je ?

Ja : Nie wiem, ale raczej nie, bo rzadko nazywaj ulic na cze嗆 篡j帷ych ludzi.

Chwila ciszy.

Ada : A Julian Tuwim 篡je ?

Ja : No nie 篡je.

Chwila ciszy.

Ada : Jak dobrze, 瞠 zosta造 jego wiersze.

* * *

Rodzinna awantura na linii matka - syn, zako鎍zona tym, 瞠 ja wyl康owa豉m w pokoju, zamkn窸am drzwi i za篡czy豉m sobie 鈍i皻ego spokoju.

Pukanie do drzwi.

Ja : Kto tam ?

Ada : To ja, Ada.

Ja : A co chcia貫 ?

Ada : Chcia貫m ci przeprosi.

Pozwoli豉m wej嗆. Kl瘯a ko這 mnie, ca逝je.

Ada: Mamo, przepraszam Ci za to, 瞠 si tak nie豉dnie zachowa貫m.

Ja : To znaczy si jak ?

Ada : Oj ja ju o tym nie my郵. Ja ju my郵 o mi這軼i.

I si Gad do mnie przytuli.


21:40, smalinska
Link Komentarze (1) »
pi徠ek, 16 maja 2014

Chwile nas nie by這, bo i sieci nie by這. Ale wracamy.

Ada opowiada mi o czym by "Mi Uszatek".

Ada : No i potem Uszatek poszed spa. Taki paradoks.

12:11, smalinska
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14